Bankowa dyspozycja na wypadek śmierci to rozwiązanie, które coraz częściej pojawia się przy planowaniu spraw majątkowych. Jest proste. Jest szybkie. I w wielu sytuacjach realnie ułatwia przejście majątku po śmierci spadkodawcy.

 

Na czym polega bankowa dyspozycja na wypadek śmierci?

Zgodnie z art. 56 Prawa bankowego posiadacz rachunku może wskazać osoby, którym bank wypłaci określoną kwotę po jego śmierci a kwota wypłacona na podstawie dyspozycji nie wchodzi do spadku. Nie ma tu klasycznego dziedziczenia. Nie ma potrzeby czekania na stwierdzenie nabycia spadku. Bank wypłaca środki bezpośrednio wskazanym osobom.

To ważne. Bo oznacza, że środki z takiej dyspozycji nie są elementem spadku. W praktyce oznacza to, że nie podlegają dziedziczeniu, nie tworzą udziałów w spadku, nie zwiększają masy spadkowej i nie są dzielone między spadkobierców. Spadkobierca nie może się ich domagać tylko dlatego, że ma udział w spadku.

To właśnie czyni tę instytucję atrakcyjną. Można „wyjąć” część środków poza spadek i przekazać je konkretnym osobom. Bez postępowania. Bez działu spadku. Bez sporów o udział w spadku.

Kto może skorzystać z dyspozycji wkładem na wypadek śmierci?

Jednocześnie trzeba pamiętać o ograniczeniach. Dyspozycja działa tylko wobec najbliższych – małżonka, dzieci, rodziców, rodzeństwa. Do tego obowiązuje limit z art. 56 ust. 2 Prawa bankowego. Kwota dyspozycji w ramach rachunku nie może przekroczyć ustawowego maksimum, niezależnie od liczby wydanych dyspozycji. Według dzisiejszych wskaźników to kwota około 180 tysięcy złotych. 

Może pojawić się więcej problemów.

Dyspozycja bankowa a zachowek

Najwięcej wątpliwości może budzić relacja tej instytucji do zachowku. Powszechnie przyjmuje się, że środki z dyspozycji należy doliczyć przy obliczaniu zachowku. Czyli mimo że nie wchodzą do spadku, wpływają na rozliczenia między spadkobiercami.

Ten pogląd nie jest jednak oczywisty.

Zachowek obejmuje co do zasady darowizny. Tymczasem dyspozycja bankowa nie jest darowizną. Art. 888 KC mówi wyraźnie – darowizna to umowa i zobowiązanie darczyńcy do świadczenia. Tutaj tego nie ma. Nie ma umowy. Nie ma zobowiązania wobec beneficjenta. Nie ma możliwości dochodzenia czegokolwiek za życia spadkodawcy.

Dodatkowo art. 889 KC wyłącza z darowizn przysporzenia wynikające z innych ustaw. Dyspozycja z art. 56 Prawa bankowego dokładnie taka jest. To osobna konstrukcja.

Co więcej, świadczenie spełnia bank, a nie spadkodawca. Beneficjent nabywa wierzytelność dopiero po śmierci. To bliżej dziedziczenia niż darowizny, ale nadal poza spadkiem.

Ten kierunek potwierdza także prawo podatkowe. Ustawa o podatku od spadków i darowizn w art. 1 ust. 2 wymienia dyspozycję jako osobny tytuł nabycia. Obok spadku i darowizny. Nie jako ich część.

To prowadzi do istotnego wniosku. Skoro coś nie jest darowizną i nie wchodzi do spadku, to doliczanie tego do zachowku nie jest oczywiste. Wymaga wykładni rozszerzającej. A ta zawsze powinna budzić ostrożność.

chwila śmierci posiadacza rachunku, akt zgonu właściciela, prowadzenie rachunku, konto bankowe

Dyspozycja na wypadek śmierci a dział spadku

Podobne wątpliwości pojawiają się przy dziale spadku. Środki z dyspozycji nie wchodzą do spadku. Nie zwiększają udziału w spadku. Nie podlegają podziałowi między spadkobierców. Spadkobierca, który je otrzymał, nie musi ich „oddawać” ani zaliczać na swój udział w spadku.

Oczywiście w praktyce bywa inaczej. Jeżeli jeden spadkobierca dostaje wszystko z rachunku, a pozostali nic, pojawia się konflikt. Wtedy zaczynają się spory majątkowe o zachowek, o rozliczenia, o sprawiedliwy podział majątku.

I właśnie tu widać prawdziwe znaczenie tej instytucji.

Kiedy dyspozycja bankowa może być dobrym rozwiązaniem?

Dyspozycja na wypadek śmierci to świetne narzędzie do prostych sytuacji. Gdy jest jeden, dwóch spadkobierców. Gdy chcemy uprościć dostęp do pieniędzy. Gdy chodzi o szybkie przekazanie środków. Ale przy większej liczbie spadkobierców sytuacja się komplikuje. Pojawia się zachowek. Pojawiają się udziały w spadku. Pojawia się pytanie, kto faktycznie ile powinien dostać.

Czy dyspozycja bankowa zastępuje planowanie spadkowe?

„Dyspozycja bankowa nie zastępuje planowania spadkowego. To tylko jedno z narzędzi sukcesyjnych.”
Adwokat Bartosz Łuć

Jeżeli spadek ma być podzielony świadomie. Jeżeli zależy nam na konkretnym efekcie, jeżeli chcemy ograniczyć ryzyko sporów o zachowek albo udział w spadku – sama bankowa dyspozycja to za mało.

W takich sytuacjach warto skorzystać z porady spadkowej. Szczególnie wtedy, gdy oprócz uproszczenia dziedziczenia mamy jeszcze szerszy cel – związany z większą liczbą spadkobierców i realnym ukształtowaniem ich udziałów w spadku.

przedłożenie odpowiedniego dokumentu, rachunki bankowe należące do rachunków wspólnych

Podsumowanie

Dyspozycja na wypadek śmierci to praktyczne rozwiązanie, które może ułatwić szybkie przekazanie środków z rachunku bankowego wskazanym osobom. Jej największą zaletą jest to, że kwota wypłacona na podstawie dyspozycji nie wchodzi do spadku i nie wymaga klasycznego działu spadku. Dzięki temu beneficjent może uzyskać dostęp do pieniędzy bez oczekiwania na zakończenie postępowania spadkowego.

Nie oznacza to jednak, że dyspozycja wkładem na wypadek śmierci rozwiązuje wszystkie problemy związane z dziedziczeniem. Ograniczony krąg osób uprawnionych, limit kwoty wypłaty oraz możliwe spory o zachowek sprawiają, że jest to narzędzie przydatne, ale niewystarczające w bardziej złożonych sytuacjach rodzinnych i majątkowych. Jeżeli posiadacz rachunku bankowego chce świadomie zaplanować przekazanie majątku i ograniczyć ryzyko konfliktów między spadkobiercami, sama dyspozycja bankowa powinna być jedynie elementem szerszego planowania spadkowego.

 

 FAQ – najczęstsze pytania o dyspozycję na wypadek śmierci

Czy dyspozycja na wypadek śmierci wchodzi do spadku?

Nie, dyspozycja na wypadek śmierci nie powoduje, że wypłacone środki stają się częścią spadku. Kwota wypłacona na podstawie dyspozycji wkładem nie wchodzi do masy spadkowej po śmierci posiadacza rachunku bankowego, dlatego nie jest dzielona tak jak pozostały majątek.

Czy do wypłaty pieniędzy z rachunku bankowego zmarłego potrzebne jest stwierdzenie nabycia spadku?

W przypadku dyspozycji bankowej wypłata nie wymaga co do zasady oczekiwania na stwierdzenie nabycia spadku ani notarialne poświadczenie dziedziczenia. Bank może wypłacić środki z rachunku bankowego zmarłego osobie wskazanej w dyspozycji po spełnieniu wymaganych formalności, takich jak złożenie odpowiedniego pisemnego wniosku i przedłożenie dokumentu potwierdzającego śmierć właściciela konta.

Jakich rachunków dotyczy dyspozycja wkładem na wypadek śmierci?

Dyspozycja wkładem może dotyczyć m.in. rachunku oszczędnościowego, rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego oraz rachunku terminowej lokaty oszczędnościowej. Nie obejmuje jednak wszystkich rachunków, dlatego przed złożeniem dyspozycji warto sprawdzić, czy dana umowa rachunku bankowego pozwala na takie rozwiązanie.

Jaki jest limit kwoty wypłaty dyspozycji na wypadek śmierci?

Limit kwoty wypłaty dyspozycji wynika z Prawa bankowego i jest powiązany z wysokością wynagrodzenia w gospodarce. Łączna suma wypłat nie może przekroczyć wartości odpowiadającej dwudziestokrotnemu przeciętnemu miesięcznemu wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw, bez wypłat nagród z zysku, ogłaszanemu przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego.

Czy dyspozycja bankowa chroni przed zachowkiem?

Nie zawsze. Chociaż środki wypłacone z tytułu dyspozycji nie wchodzą do spadku, w praktyce mogą pojawić się spory o ich wpływ na zachowek i rozliczenia między spadkobiercami. Dlatego przy większej liczbie spadkobierców sama dyspozycja wkładem na wypadek śmierci może nie wystarczyć do uniknięcia konfliktów.

Adwokat Jelenia Góra - prowadzę indywidualną kancelarię adwokacką

O autorze

Adwokat Bartosz Łuć

Od 2000 roku wykonuję zawód adwokata, łącząc doświadczenie procesowe z doradztwem prawnym dla osób prywatnych, przedsiębiorców, podmiotów leczniczych, samorządów, stowarzyszeń i fundacji. Szczególne miejsce w mojej praktyce zajmują sprawy spadkowe, sukcesyjne oraz zagadnienia związane z następstwem prawnym za życia i po śmierci. Prowadzę wyspecjalizowaną kancelarię spadkową i sukcesyjną, wspierając klientów w planowaniu przekazania majątku, rozwiązywaniu sporów spadkowych oraz zabezpieczaniu interesów rodziny i spadkobierców. 

Aktywnie uczestniczę również w życiu Adwokatury Polskiej, jako członek organów samorządu adwokackiego.

Jestem prezesem Stowarzyszenia Prawników Iuris Link.